Czytanie książek w naszym kraju spada. Co ciekawe, jakiś jeszcze poziom Polska trzyma w temacie czytelnictwa, ponieważ średnią zawyżają osoby dorosłe w wieku od 30 do 60. Zupełnie odwrotnie jest w przypadku młodzieży szkolnej (bez względu na to, czy to gimnazjum czy szkoła ponadgimnazjalna). Jak pokazują badania młodzi ludzie z roku na rok czytają coraz mniej. Jeśli chodzi o czytanie, to smuta jest jeszcze jedna rzecz, którą muszę tu poruszyć. Chodzi o to, że być może nie tłumnie, ale wybieramy się do bibliotek i książki wypożyczamy. Zapewne robią to głównie osoby z przedziału 30-60, ale jednak wypożyczamy. Natomiast książek nie kupujemy już prawie w ogóle. Wolimy przeczekać i właśnie wypożyczyć niż kupić. Wskazuje to dobitnie na fakt, iż lata świetności książki, jako wartościowego prezentu minęły. Przez taki stan rzeczy domy wydawnicze bądź mówiąc prościej, wydawnictwa często rezygnują z wypuszczenia na rynek niektórych pozycji, ponieważ to się po prostu nie opłaca, co może potwierdzić każdy księgowyzamykający bilans roczny wydawnictwa.